Wybierz region

Wybierz miasto

    Banda Janosika

    Autor: MARCIN ZASADA

    2003-03-26, Aktualizacja: 2004-12-17 23:33 źródło: Dziennik Zachodni

    Wczoraj piłkarze reprezentacji Polski odbyli pierwszy trening przed meczem eliminacyjnym EURO 2004. Na boisku Olimpii Piekary Śląskie trenowali wszyscy oprócz Emmanuela Olisadebe, który dopiero wczoraj przyleciał z Aten.

    Wczoraj piłkarze reprezentacji Polski odbyli pierwszy trening przed meczem eliminacyjnym EURO 2004. Na boisku Olimpii Piekary Śląskie trenowali wszyscy oprócz Emmanuela Olisadebe, który dopiero wczoraj przyleciał z Aten. Nigeryjczyk z polskim paszportem wziął jednak udział w popołudniowych zajęciach, które tym razem odbyły się na obiekcie Andaluzji.


    Nie trenowali jedynie kontuzjowani Jacek Zieliński i Marcin Baszczyński. Ich występ w sobotnim meczu stoi pod dużym znakiem zapytania.

    - Wszystko przebiega zgodnie z planem - relacjonuje Krzysztof Wawrzecki, kierownik reprezentacji. - Jak wiadomo, sytuacja w naszej grupie mocno skomplikowała się po porażce z Łotwą. Wszyscy liczyli, że po pierwszych czterech meczach będziemy mieli na koncie 12 punktów. Okazuje się, że maksimum to dziewięć. Atmosfera w zespole jest jednak bardzo dobra i każdy zdaje sobie sprawę, jak ważne będzie zwycięstwo z Węgrami. W Świerklańcu niczego nam nie brakuje, a miła obsługa ośrodka dba o nasze potrzeby.

    W świerklanieckim Pałacu Kawalera, gdzie zakwaterowano kadrę, wszyscy piłkarze i członkowie sztabu szkoleniowo-organizacyjnego spotkali się na wspólnym obiedzie. Podano łososia w suszonych pomidorach, spaghetti bolońskie i neapolitańskie z klasycznym włoskim makaronem i zupę jarzynową. Po posiłku piłkarze zjedli deser złożony z ciasta i owoców. - W jadłospisie dominować będą głównie lekkie potrawy z ryb i makarony. Oprócz tego nie zabraknie deserów, ciast, lodów i owoców - powiedział Robert Sowa, kucharz reprezentacji.

    Większość kadrowiczów zjechała się do Świerklańca już w poniedziałek. Natomiast Marcin Zając i Mariusz Liberda z Groclinu Grodzisk Wielkopolski byli w Pałacu Kawalera już od niedzieli. Pierwszym zagranicznym piłkarzem, który zjawił się na zgrupowaniu, był Jacek Krzynówek.

    - Po wygranym meczu ze Stuttgartem w Bundeslidze, wsiadłem w samolot i odleciałem z Norymbergii. Lot miałem spokojny, chociaż nie ukrywam, że bardzo boję się latać. W Świerklańcu jestem już po raz drugi.

    W poniedziałek po krótkiej przebieżce kadrowicze udali się na odnowę biologiczną w Reptach. Wczoraj wieczorem odbyła się konferencja prasowa z udziałem piłkarzy i trenera Pawła Janasa. Dziś kadra ma zaplanowany trening o godzinie 11.00 na boisku Olimpii. Po nim piłkarze wrócą do Świerklańca na obiad na godzinę 13.00. O godzinie 18.00 reprezentacja zagra jedyny sparing przed sobotnim meczem z Węgrami. Przeciwnikiem na Stadionie Śląskim będzie trzecioligowy Piast Gliwice.

    Sonda

    Jak sądzisz, ile powinien zarabiać prezydent miasta?

    • 3- 5 tysięcy złotych (32%)
    • 2- 3 tysięcy złotych (31%)
    • 5- 10 tysięcy złotych (26%)
    • powyżej 10 tysięcy złotych (10%)