Wybierz region

Wybierz miasto

    Ile pociągów zniknie?

    Autor: mu

    2003-03-27, Aktualizacja: 2004-12-17 23:33

    Jeśli zostaną zlikwidowane połączenia na takich liniach jak Żywiec-Sucha Beskidzka, to wiele miejscowości zostanie po prostu odciętych od cywilizacji - twierdzi Jacek Kulec, wicestarosta żywiecki.

    Jeśli zostaną zlikwidowane połączenia na takich liniach jak Żywiec-Sucha Beskidzka, to wiele miejscowości zostanie po prostu odciętych od cywilizacji - twierdzi Jacek Kulec, wicestarosta żywiecki. - W zimie, gdy drogi są zasypane, jedynym sposobem dotarcia do niektórych górskich miejscowości jest kolej. Dlatego walczymy o każdą linię, o każde połączenie.

    Dziś mają zapaść ostateczne decyzje, ile połączeń kolejowych na Śląsku zostanie zlikwidowanych. Przypomnijmy, że wstępnie planowano likwidację ponad 260 pociągów. W całym kraju miało wypaść 1050 pociągów z ruchu regionalnego Jednak krytyczne głosy samorządów lokalnych i protesty związkowców, którzy zagrozili strajkiem na kolei, wymusiły odłożenie likwidacji do 1 kwietnia.

    Generalnie przewozy regionalne to biznes mało opłacalny - tylko 8 połączeń w naszym regionie, na prawie 700, jest w pełni rentownych. - Ale tak jest na całym świecie - przekonuje Zbigniew Jastrząb, zastępca dyrektora do spraw handlowych Śląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych. - Wszędzie do pasażerskiego ruchu kolejowego się dopłaca. Są z tego jednak korzyści - choćby mniejszy ruch samochodowy w miastach.

    Niestety, w budżecie państwa brak jest pieniędzy na dofinansowanie nierentownych przewozów pasażerskich. W tym roku na ten cel przeznaczono tylko 300 mln zł, a potrzeba dwa razy tyle. - Nie ma możliwości zwiększenia tej kwoty - twierdzi Wiesław Maras, wicemarszałek śląski. - Możemy jednak tak przeprowadzić zmiany w rozkładach, by podróżni jak najmniej ucierpieli.

    Z liczenia pasażerów, którzy korzystają z połączeń regionalnych wynika m. in., że mało osób podróżuje np. w godzinach wczesnorannych. - PKP doliczyło się po kilkunastu albo nawet kilku pasażerów w całym składzie - twierdzi Wiesław Maras.

    - Trasa Żywiec - Sucha Beskidzka stanowi część najszybszego i najwygodniejszego połączenia między Katowicami, Bielskiem i Zakopanem. W ten sposób pasażerowie zyskują około 1 godziny - twierdzi starosta Kulec.

    - Jak na tej linii zlikwiduje się większość połączeń - a taki był plan - to kłopoty dotkną mieszkańców nie tylko naszego regionu, ale i Małopolski.

    Kulec przypomina też, że połączenie kolejowe to ważny argument dla wielu inwestorów. - Trzeba pamiętać, że np. Jeleśnia to gmina, gdzie działa tak duża firma jak Delphi - mówi starosta. - Inwestor może nawet przenieść zakład do innej gminy, jeśli nikt do Jeleśni nie dojedzie, bo nie będzie pociągów.

    - Dlatego wszystko bardzo dokładnie analizujemy - twierdzi Wiesław Maras. - Nie mogę na razie powiedzieć, ile w końcu połączeń zniknie z rozkładów. My chcemy, żeby było ich najwyżej kilkadziesiąt.

    Kolej - z tego, co udało nam się dowiedzieć - nadal obstaje przy znacznie większej liczbie.


    Sonda

    Jak sądzisz, ile powinien zarabiać prezydent miasta?

    • 3- 5 tysięcy złotych (32%)
    • 2- 3 tysięcy złotych (31%)
    • 5- 10 tysięcy złotych (26%)
    • powyżej 10 tysięcy złotych (10%)