Wybierz region

Wybierz miasto

    Piekarzanie pokonali w sobotę AZS AWF Warszawa 29:20

    Autor: MARCIN ZASADA

    2003-03-17, Aktualizacja: 2004-12-17 23:35 źródło: Dziennik Zachodni

    W sobotę szczypiorniści Olimpii Piekary Śląskie odnieśli siódme w tym sezonie zwycięstwo. Wygrać musieli, ponieważ podejmowali AZS AWF Warszawa, jeden z dwóch najsłabszych zespołów ekstraklasy.

    W sobotę szczypiorniści Olimpii Piekary Śląskie odnieśli siódme w tym sezonie zwycięstwo. Wygrać musieli, ponieważ podejmowali AZS AWF Warszawa, jeden z dwóch najsłabszych zespołów ekstraklasy. Dzięki zwycięstwu 29:20, powiększyli przewagę nad strefą spadkową do dziesięciu punktów. Tym samym praktycznie zapewnili sobie utrzymanie.


    Na zwycięstwo Olimpii w lidze czekaliśmy od 7 grudnia zeszłego roku. Wreszcie pierwszą wygraną zanotował tym samym trener Marek Płatek, który piekarską drużynę prowadzi niespełna od trzech miesięcy.

    - Odczuliśmy wielką, nawet ogromną ulgę - stwierdził Mariusz Kempys, strzelec sześciu bramek w sobotnim meczu. - To zwycięstwo zapewniło nam utrzymanie się w ekstraklasie. Pokazało też, że nasza gra wygląda coraz lepiej. Idziemy w dobrym kierunku i mam nadzieję, że w kolejnych meczach będzie to widoczne. Z AZS-em męczyliśmy się bardzo długo. Graliśmy nerwowo, chyba za bardzo chcieliśmy wygrać.

    Początek spotkania był bardzo wyrównany i po pierwszej połowie zakończonej remisem 11:11 z niepokojem oczekiwaliśmy drugiej części meczu. Piekarzanie ponownie rozpoczęli nerwowo i aż do 40 minuty utrzymywał się wynik remisowy. Olimpia bardzo długo męczyła się z warszawianami i dopiero w końcówce przesądziła o swoim zwycięstwie.

    - W drugiej połowie oddaliśmy kilka niepotrzebnych rzutów z nieprzygotowanych pozycji. Pod koniec meczu rywalom trochę zabrakło sił. Na szczęście skończyliśmy ten mecz w dobrym stylu - dodał Kempys. - Małe pretensje mam jednak do sędziów, którzy moim zdaniem spisali się fatalnie. Ich decyzje nie ułatwiały nam gry. Liczę, że po tym meczu wreszcie wskoczymy na dobry tor i pozostaniemy na nim do końca sezonu. Wcześniej graliśmy raczej z trudnymi przeciwnikami, z którymi ciężko było pokazać pełnię możliwości. Teraz czeka nas dwutygodniowa przerwa, po której będziemy w jeszcze lepszej dyspozycji.
    Skład Olimpii, w nawiasie zdobyte punkty: Sławomir Donosewicz, Sławomir Szenkel, Michał Adamkiewicz - Marcin Chojniak (2), Marcin Smolin (4), Dariusz Wisiński (4), Grzegorz Balicki (8), Damian Biernacki (2), Krzysztof Przybylski, Robert Tatz (3), Tomasz Tobolewski, Damian Wystrach, Jacek Ignacik i Mariusz Kempys (6).

    Sonda

    Jak sądzisz, ile powinien zarabiać prezydent miasta?

    • 3- 5 tysięcy złotych (32%)
    • 2- 3 tysięcy złotych (31%)
    • 5- 10 tysięcy złotych (26%)
    • powyżej 10 tysięcy złotych (10%)