Wybierz region

Wybierz miasto

    Prosto z zagród?

    Autor: Renata Cius

    2003-03-25, Aktualizacja: 2004-12-17 23:33

    Samoobrona powołuje ogólnopolski związek zawodowy pracowników. Koordynatorem został Stanisław Dulias, poseł Samoobrony. I po co ten związek, żeby znowu cwaniaki załapały się na stołki i dobre fuchy? Przyjedźcie, ...

    Samoobrona powołuje ogólnopolski związek zawodowy pracowników. Koordynatorem został Stanisław Dulias, poseł Samoobrony. I po co ten związek, żeby znowu cwaniaki załapały się na stołki i dobre fuchy? Przyjedźcie, zobaczcie sami - zadzwonili w miniony piątek do naszej redakcji Czytelnicy z Tarnowskich Gór


    W ośrodku szkoleniowym w Tarnowskich Górach, czyli willi zakupionej za partyjne składki, odbyło się w ubiegły piątek zebranie założycielskie przyszłego związku.

    Lepper czuwa

    Wśród założycieli znalazło się dwóch posłów Samoobrony ze Śląska: Stanisław Dulias oraz Włodzimierz Czechowski. Wąskie grono założycielskie uznało, że nad pomyślnością przedsięwzięcia powinien czuwać szef partii, czyli sam Andrzej Lepper, który otrzymał jednocześnie tytuł honorowego przewodniczącego związku.

    - To historyczny moment, potrzeba najwyższej chwili, dotychczasowe związki nie sprawdziły się. To ważny dzień długo oczekiwany przez wiele załóg - mówił Dulias do zebranych. Do ośrodka szkoleniowego przyjechali delegaci z całego kraju. Łącznie z ok. 40 zakładów pracy. - Mamy poparcie wśród załóg Huty Katowice, Huty Sendzimira - wyliczał Dulias.

    Podnieść morale

    Za główny cel związku uznano przejęcie nadzoru nad gospodarnością w przedsiębiorstwach. Co to znaczy?

    - Trzeba zrobić wielką inwentaryzację w zakładach pracy, policzyć majątek. Potem podnieść morale pracownicze - wyjaśnił Dulias.

    Metody: sprawdzone na blokadach rolniczych. Swoje cele związek będzie realizował, jak czytamy w statucie, poprzez organizowanie protestów, a w szczególności proklamowania strajku. Niestety, wśród praw i obowiązków w statucie znalazła się na razie biała plama.

    - Partia Samoobrona nie powstałaby, gdyby nie autentyczne protesty zdesperowanych ludzi - wyjaśniał Dulias. Przyznał, że nie ugną się nawet jeśli spadną na nich kary. Tak jak ostatnio ukarano posłów Samoobrony blokujących sejmową mównicę. - Potrącono nam diety, niektórym zabrano połowę, innym trzymiesięczne, ale nas to nie przestraszy - ubolewał Dulias.

    Zarówno Dulias jak i Czechowski nie ukrywają, że nowy związek będzie stanowił przybudówkę partii politycznej.

    - Głównym dążeniem naszym będą przyspieszone wybory parlamentarne. Związek będzie służył pośrednio tym celom - oznajmił Dulias.

    My się nie boimy

    Do kogo związek będzie docierał?

    - Chcemy wniknąć wszędzie. Od kopalń i hut po urzędy wojewódzkie włącznie, w służby mundurowe też. Chcemy objąć całą Polskę - roztaczano wizje. Związek skupiać będzie również byłych emerytów i rencistów.

    Związek finansowany będzie ze składek członkowskich. Logo związkowe: dotychczasowy znak Samoobrony i biało-czerwone krawaty. - Symbole walki o lepsze życie - mówił dumnie Dulias.

    Związek ma podobno poparcie 40 zakładów w Polsce. Andrzej Leppper przekonuje stoczniowców w Szczecinie, by wstąpili w szeregi. Koledzy z Jastrzębia apelują do górników. - Rośniemy w siłę. Tych, którzy pójdą za nami, są tysiące - mówił Czechowski. Nie wyklucza porozumienia z innymi związkami.




    Zgodnie z prawem, by powstał nowy związek zawodowy, wystarczy 7 osób. Dla Samoobrony to kolejne sięgnięcie po władzę. W zakładach jest jeszcze sporo stanowisk do obsadzenia. Powstaną więc kolejne komisje zakładowe, kolejni panowie związkowcy zajmą gabinety.

    Nowy związek może uczestniczyć w komisji trójstronnej, negocjującej najważniejsze kwestie pracownicze z rządem, musi liczyć 500 tys. osób. Czy uda się zebrać taką siłę?




    Kim jest poseł Stanisław Dulias?

    Zanim został posłem był przez 15 lat prezesem Spółdzielni Rolniczej w Połomii pod Tarnowskimi Górami. Potem w latach 1997-1998 już jako prezes-emeryt zakupił upadającą spółdzielnię, którą do niedawna kierował. Z traktorzysty zrobił likwidatora spółdzielni, który odsprzedał mu gospodarstwo warte milion złotych za 245 tys. zł. Dulias utworzył prywatne przedsiębiorstwo pod nazwą Spółdzielnia Rolno-Usługowa Ekorol. Likwidacja dawnej spółdzielni rolniczej trwa nadal.

    Dulias zaciągnął kredyty, których nie spłaca. Pod zastaw dał gospodarstwo w Połomii. Tam ma również swoje biura poselskie. Dzisiaj jak sam przyznaje jest bankrutem.

    W swoim zeznaniu majątkowym podaje, że gospodarstwo jego jest warte 1,2 mln zł. Tygodnik "Neewsweek" umieścił go na liście najbogatszych posłów. Byli członkowie spółdzielni i pracownicy upominają się o rozliczenie swoich składek i wypłatę zaległych świadczeń. Sprawa znalazła swój finał w Sądzie Rejonowym w Tarnowskich Górach. Nie wykluczone, że do związku zawodowego wstąpią byli pracownicy i członkowie spółdzielni rolniczej.




    Ludzie "Samoobrony" - skandaliści i uczeni

    * Andrzej Lepper:

    Kilka procesów za znieważenie i pomówienia. Z sejmowej trybuny pomówił o łapownictwo Włodzimierza Cimoszewicza, Jerzego Szmajdzińskiego, Donalda Tuska, Pawła Piskorskiego oraz Andrzeja Olechowskiego. Na liście znieważonych znalazł się również Jerzy Buzek i Janusz Tomaszewski

    * Renata Beger:

    Reprezentantka "Samooborny" w sejmowej komisji śledczej
    w sprawie Lwa Rywina. Jest podejrzewana przez prokuraturę
    o sfałszowanie 2 tys. list wyborczych

    * Danuta Hojarska:

    Szefowa pomorskiej "Samoobrony". Oskarżona o sfałszowanie przepustki do syna na widzenie oraz wyłudzenie kredytu w wysokości ponad 200 tys. zł


    * Stanisław i Wanda Łyżwińscy:

    Przed Sądem Rejonowym w Radomiu toczą się dwie sprawy: o udaremnienie egzekucji komorniczej oraz nieprawidłowości w rozliczeniach podatkowych. Małżonkowie skutecznie nie zgłaszają się na rozprawy.

    Sonda

    Jak sądzisz, ile powinien zarabiać prezydent miasta?

    • 3- 5 tysięcy złotych (32%)
    • 2- 3 tysięcy złotych (31%)
    • 5- 10 tysięcy złotych (26%)
    • powyżej 10 tysięcy złotych (10%)