Wybierz region

Wybierz miasto

    Święto ludzi sceny i publiczności

    Autor: HENRYKA WACH-MALICKA

    2003-03-27, Aktualizacja: 2004-12-17 23:33 źródło: Dziennik Zachodni

    Na całym świecie, 27 marca odczytywane jest tradycyjne orędzie ITI - Międzynarodowego Instytutu Teatralnego. To znak solidarności wszystkich miłośników sztuki żywego słowa. Dziś przypada Międzynarodowy Dzień Teatru.

    Na całym świecie, 27 marca odczytywane jest tradycyjne orędzie ITI - Międzynarodowego Instytutu Teatralnego. To znak solidarności wszystkich miłośników sztuki żywego słowa. Dziś przypada Międzynarodowy Dzień Teatru. Jutro w Teatrze Zagłębia w Sosnowcu, twórcom najlepszych przedstawień w naszym województwie wręczone zostaną Złote Maski.

    Żyją w innym rytmie niż zwykli śmiertelnicy, bo niedziela wypada im zwykle w poniedziałek, a wolny wieczór w środku dnia. Aktorzy, reżyserzy, krawcy, oświetleniowcy, perukarze, dziesiątki innych profesjonalistów... Zostawiają w teatrze cząstkę siebie, bo nie sposób zagrać Julię nie budząc wewnętrznego wzruszenia we własnym sercu, ale nie sposób też uszyć dla Julii sukni, kierując się tylko schematycznym wykrojem. Układają więc ten świat z maleńkich elementów; żmudnie, precyzyjnie i najpiękniej jak potrafią, na długo przed premierą. I wciąż wierzą, że żywe słowo zachowało swoją moc i wyjątkowość, że możliwy jest niepowtarzalny przepływ energii między nimi a publicznością, bo tylko w teatrze człowiek mówi do drugiego człowieka z całą siłą własnych emocji. Bez pośrednictwa kamery czy szklanego ekranu, bez montażu i komputerowych sztuczek, każdego wieczoru inaczej, choćby to było i setne już przedstawienie.

    Podpatrywanie aktorów i ekip technicznych, gdy pracują za kulisami lub odpoczywają w teatralnym bufecie, bywa zajęciem fascynującym, bo to społeczność obdarzona ogromnym poczuciem humoru, błyskotliwa i kochająca przygody. To prawda, że zdarza się im szybciej tracić nerwy, mocniej przeżywać niepowodzenia i stresy, "umierać" z tremy przed premierą, bo taka jest cena nieustającego egzaminu, jaki zdają, stając każdego dnia przed publicznością. Ale chyba lubią swój zawód, skoro wychodzą na scenę nawet z zapaleniem płuc albo blokadą w kręgosłupie, wypełnieni osobistym smutkiem lub zdławieni kiepską gażą.

    Kochamy ludzi teatru, ufamy im, stawiamy wysoką poprzeczkę, mało już jest bowiem miejsc w tym oszalałym świecie takich jak teatr. Miejsc, w których nie wstydzimy się wzruszeń, wewnętrznych wstrząsów, szczerego śmiechu. Niech wam wszystkim, z każdej strony kulis, nie brakuje więc sukcesów, pochwał i podniet twórczych. Niech wam nie brakuje sił, życzliwości i odporności.

    Sonda

    Jak sądzisz, ile powinien zarabiać prezydent miasta?

    • 3- 5 tysięcy złotych (32%)
    • 2- 3 tysięcy złotych (31%)
    • 5- 10 tysięcy złotych (26%)
    • powyżej 10 tysięcy złotych (10%)