Wybierz region

Wybierz miasto

    Szczęśliwe zwycięstwo piłkarzy Ruchu, porażka Polonii

    Autor: MARCIN ZASADA

    2003-03-24, Aktualizacja: 2004-12-17 23:33 źródło: Dziennik Zachodni

    Zasłużone, chociaż bardzo szczęśliwe zwycięstwo odnieśli wczoraj piłkarze Ruchu Radzionków w meczu "o życie" z RKS-em Radomsko. Radzionkowianie wygrali skromnie 1:0 dzięki bramce w 89. minucie Łukasza Weseckiego.

    Zasłużone, chociaż bardzo szczęśliwe zwycięstwo odnieśli wczoraj piłkarze Ruchu Radzionków w meczu "o życie" z RKS-em Radomsko. Radzionkowianie wygrali skromnie 1:0 dzięki bramce w 89. minucie Łukasza Weseckiego. Dwie minuty wcześniej na trybunach zapanowała konsternacja po niewykorzystanym rzucie karnym przez Rafała Witkowskiego.


    Tydzień temu z jedenastu metrów przestrzelił Piotr Żaba zaprzepaszczając szanse na remis. Wczoraj szczęście było jednak po stronie Ruchu.

    - Gdy Rafał nie wykorzystał karnego, miałem czarne myśli - przyznał wiceprezes Tadeusz Poganiec. - Jednak tym razem Opatrzność nad nami czuwała. W końcówce przesądziliśmy o swoim zwycięstwie.

    Dwunastym zawodnikiem Ruchu była wczoraj publiczność, która jak za dobrych lat bardzo licznie przybyła na stadion. Aż trzy tysiące widzów gorąco dopingowało swój zespół.
    Na zwycięską bramkę czekaliśmy aż 89 minut, kiedy podanie wzdłuż bramki Piotra Żaby wykorzystał Łukasz Wesecki i wepchnął piłkę do siatki. Dzięki temu zwycięstwu radzionkowianie odbili się od ostatniego miejsca w tabeli i awansowali na 16. miejsce w tabeli.

    Skład Ruchu: Jędrzej Kędziora - Witkowski, Czesław Wrześniewski, Rafał Oprzondek, Adam Bosowski - Arkadiusz Bartula (74 Marek Tokarz), Damian Galeja (81 Wesecki), Adam Banaś (45 Grzegorz Oberaj), Krzysztof Markowski - Hubert Jaromin, Żaba.

    Nie udała się inauguracja rundy wiosennej rozgrywek III ligi w wykonaniu piłkarzy Polonii Bytom. "Niebiesko-czerwoni" przegrali po bardzo słabym meczu z Rozwojem Katowice 1:3 przerywając passę ośmiu miesięcy bez porażki na własnym stadionie.

    - Rozwój wygrał absolutnie zasłużenie, był drużyną lepszą - stwierdził po meczu trener Janusz Małek. - Katowiczanie grali w piłkę, a my za nią goniliśmy. Niestety mecz rozpoczął się dla nas bardzo niekorzystnie. Stracona bramka trochę nas przygasiła. Nie jestem zadowolony z postawy Sebastiana Juroka, którego pozyskaliśmy zimą z Włókniarza Kietrz. Uważam, że stać go na więcej. Jedyną ozdobą tego meczu były bramki, których nie powstydziliby się nawet najlepsi napastnicy świata.

    Rzeczywiście, gdyby nie bramki (jedna piękniejsza od drugiej), mecz można by spokojnie uznać za beznadziejne widowisko.

    Już w 6. minucie goście prowadzili 1:0 po efektownym strzale zza pola karnego Tomasza Wróbla. Zaskoczeni poloniści dość długo nie mogli się po tym otrząsnąć się i zagrozić bramce Rozwoju. Pierwsza połowa była w ich wykonaniu zupełnie nieudana. Bytomianie nie oddali ani jednego celnego strzału na bramkę rywala! Po przerwie gra praktycznie się nie zmieniła. Nadal oglądaliśmy nieporadną kopaninę z obu stron. Mecz ożywił się dopiero w dwóch ostatnich kwadransach. W 60. minucie pięknym strzałem z woleja popisał się Kamil Loch, doprowadzając do wyrównania. Po tej bramce nieoczekiwanie Rozwój zaczął dyktować warunki. W 64. minucie fatalny błąd Mariusza Zajasa wykorzystał Grzegorz Rajman i dośrodkował idealnie pod nogi Krzysztofa Buffiego. Katowicki napastnik strzelił z pierwszej piłki pod poprzeczkę bramki Grzegorza Żmii było już 2:1. W 78. minucie Rajman jeszcze raz ograł obrońców Polonii i ustalił wynik meczu na 3:1.

    - Powinniśmy wygrać ten mecz - stwierdził Kamil Loch, strzelec honorowej bramki dla Polonii. - Żałuję, że rozpoczęliśmy rundę wiosenną od porażki.




    Skład Polonii: Grzegorz Żmija - Ryszard Osmulski, Robert Razakowski, Tomasz Buffi, Zajas - Daniel Gacek, Dariusz Okoń (63 Grzegorz Gadziński), Piotr Cieniawski (75 Krzysztof Malicki), Mirosław Kmieć (66 Aleksander Mużyłowski) - Sebastian Jurok, Loch (66 Paweł Knapik).

    Sonda

    Jak sądzisz, ile powinien zarabiać prezydent miasta?

    • 3- 5 tysięcy złotych (32%)
    • 2- 3 tysięcy złotych (31%)
    • 5- 10 tysięcy złotych (26%)
    • powyżej 10 tysięcy złotych (10%)