Autobus zostanie poddany specjalistycznym badaniom Autobus zostanie poddany specjalistycznym badaniom

Autobus zostanie poddany specjalistycznym badaniom (© Fot. A. Ławrywaniec)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Wczoraj około 14.40 na Drodze Krajowej nr 1 w Piasku (dzielnica Pszczyny) autobus wycieczkowy najechał na tył naczepy tira. Autobusem wracali do Piekar Śląskich uczestnicy półkolonii, zorganizowanej przez tamtejszy Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie. 29 dzieci i pięciu opiekunów chwilę wcześniej skończyło zwiedzanie Pszczyny. Na miejscu zjawiły się służby ratunkowe, policja i strażacy. Ruch na pasie w stronę Katowic został wstrzymany.

Ośmioro dzieci z obrażeniami ciała zostało odwiezionych do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka i Matki w Katowicach Ligocie. Zajęli się nimi lekarze z dziecięcego oddziału ratunkowego. Obrażenia, jak usłyszeliśmy w godzinę po wypadku, okazały się niegroźne. Siedmioro po zbadaniu, opatrzeniu zranień i otarć, zostało zwolnionych do domu. Jedno dziecko pozostawiono jednak na obserwacji.

Kierowcą zajęło się ambulatorium Szpitala Powiatowego w Pszczynie, gdzie został opatrzony i także zwolniony do domu. Resztą wycieczkowej grupy zajęli się strażacy. Przyjechał po nią autobus Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej i wycieczkowicze razem z opiekunami bezpiecznie wrócili do domu.

Obaj kierowcy - jak wykazały badania - byli trzeźwi w momencie zdarzenia.

Do zdarzenia doszło na prostym odcinku drogi, przy idealnej widoczności i suchej nawierzchni.

Nie wiadomo, co się stało, że autobus wjechał nagle w poprzedzającą go ciężarówkę na czeskich numerach rejestracyjnych. Uderzenie nie było zbyt mocne, ale na tyle silne, że część dzieciaków poobijała się o poręcze foteli i inne elementy wyposażenia autobusu. Wszyscy jednak o własnych siłach mogli z niego wyjść.

- Na razie trudno cokolwiek powiedzieć na temat przyczyny wypadku. Nie wiemy, czy przed tirem coś się stało, czy może kierowca autobusu na moment spuścił drogę przed sobą z oczu. Wszystko to zostanie ustalone w toku dochodzenia. Autobus poczeka na ekspertyzę na naszym parkingu - powiedział nam Andrzej Klima, dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Pszczynie.

Dla rodziców dzieci przewiezionych do szpitala MOPR zorganizował autokar, którym mogli pojechać do swoich pociech.


Wiadomości

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!