Jak ochronić się przed czadem? Zapytaliśmy strażaków

Jak ochronić się przed czadem? Na to pytanie odpowiedział nam Jacek Kośmider, zastępca komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Piekarach Śląskich

Jak ochronić się przed czadem?
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

Jak ochronić się przed czadem? Zapytaliśmy strażaków

Jak ochronić się przed czadem?
To dopiero początek okresu grzewczego, a strażacy już mieli kilka interwencji, w których zostało poszkodowanych kilka osób. Wszystko przez niewyczyszczone kominy, czy zatkane kratki wentylacyjne. Przez brak odpowiedniego odpływu powietrza może dojść do tragedii.

- W tym roku mieliśmy przypadek, w którym matka z dziećmi zaczadziła by się w domu- mówi Jacek Kośmider, zastępca komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Piekarach. - Na szczęście w porę zorientowała się, że z dziećmi jest coś nie tak, wezwała pogotowie i straż pożarną- dodaje. Strażacy przestrzegają: oszczędzanie na kominiarzu możemy przypłacić życiem.

- Nie warto samemu brać się za sprawdzanie przewodów kominowych, od tego są kominiarze, którzy wyposażeni są w specjalistyczny sprzęt - zaznacza Kośmider.

Jeśli palenisko opalane jest paliwem stałym (węgiel, koks, miał itp.), to przegląd komina powinno robić się cztery razy w roku. To konieczne, ponieważ w kominie tworzy się smoła, której nie wyjmuje się tylko wypala. Przegląd pieca gazowego należy robić dwa razy w roku.

- Nie wolno też zasłaniać kratek wentylacyjnych. Można za to dodatkowo samemu systematycznie sprawdzać ciąg powietrza, np. poprzez przykładanie kartki papieru do kratki wentylacyjnej - mówi Kośmider.

Warto też zainwestować w czujkę tlenku węgla. Strażacy nie mają wątpliwości, że nie jednemu już uratowała życie. Dostaniemy ją w każdym większym markecie, a ceny zaczynają się już od 30 zł.
∨ Czytaj dalej

O czym jeszcze należy pamiętać?
- Urządzenia grzewcze używajmy zawsze zgodnie z instrukcją producenta - przestrzega Kośmider.

Piecyki elektryczne zaczynają się palić, gdy są nadmiernie eksploatowane i ustawiane w sąsiedztwie łatwo palnych materiałów - firan, pościeli, koców, tapicerowanych mebli.

- Najlepiej niech będą pozostawać w odległości nie mniejszej niż pół metra od nich - radzi Kośmider. Nie wolno też zostawiać włączonych farelek bez kontroli.

Jak sezon grzewczy, to oczywiście pokusa palenia wszystkiego. Mimo, że teraz płacimy za śmieci zawsze tyle samo, to i tak znajdują się osoby, które lubią palić wszystko. Jeśli mamy takie podejrzenia, najlepiej od razu zgłosić to straży miejskiej, która za taki czyn może wystawić mandat do 500 zł. AS

Komentarze (0)

avatar

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Wybierz kategorię