Puchar Polski na szczeblu Śląskiego Związki Piłki Nożnej zdobył Śląsk Świętochłowice. W finale rozegranym w Łaziskach Górnych miejscowa Polonia przegrała 0:1 i na otarcie łez dostała czek na 5.000 tys. zł. Polonia do tej pory trzy razy grała na szczeblu centralnym PP. Tym razem nie udało się awansować...

Polonia świetnie spisała się w roli organizatora finału Regionalnego Pucharu Polski. Oba zespoły grają w IV lidze, dlatego o wyborze gospodarza zdecydowało losowanie.

Kibice w "młynie" bez koszulek


Zanim zaczął się mecz na obiekcie w Łaziskach Górnych odbywał się festyn, jedną z atrakcji były „dmuchańce” dla dzieci. Spotkanie oglądało pół tysiąca kibiców. Wśród nich grupa młodych fanów Polonii, którzy zajęli miejsca w osobnym sektorze. Mieli flagi, bęben i głośno dopingowali. Choć nie było ciepło w pewnym momencie, wzorem kibiców ze stadionów Lotto Ekstraklasy, ściągnęli koszulki. Tzw. młyn tworzyli piłkarze Polonii z grup młodzieżowych. Mecz oglądali m.in. prezes Śląskiego ZPN Henryka Kula i dyrektor MOSiR-u Tadeusz Marszolik.

O zwycięstwie w finale Regionalnego Pucharu Polski zdecydowała jedna bramka. W 66. minucie Rafał Franke odbił strzał Damiana Wasiaka, ale wobec dobitki Dawida Hewlika był już bezradny.

W 83. minucie trener Polonii Krystian Odrobiński został odesłany przez sędziego Piotra Lasyka poza ławkę rezerwowych. – Przyjeżdżają ekstraklasowi sędziowie. Wszyscy widzą rękę w polu karny, tylko nie oni. Powinno być 6:1 dla nas, a skończyło się 0:1. Zagraliśmy bardzo nieskutecznie – nie krył irytacji opiekun drużyny gospodarzy, który jako piłkarz znany był z gry w GKS Tychy.

Gospodarze żałowali zmarnowanych okazji


Faktycznie. Gospodarze mieli wiele okazji, na przykład w 52. minucie. Piłkarze Polonii mieli dużo czasu i miejsca przed bramką Śląska, co ich chyba zgubiło. Najpierw Ireneusz Badura, zamiast strzelać, podał do jeszcze lepiej ustawionego Mateusza Mazurka. Najlepszy strzelec w ekipie z Łazisk „Mazi” zamiast uderzyć ze swojej lepsze lewej nogi, zrobił zwód na prawą i szansę diabli wzięli. W 73. minucie Bartosz Rutkowski mógł doprowadzić do wyrównania, ale w sytuacji sam na sam trafił w poprzeczkę...

W Polonii wystąpił Patryk Widuch. To syn Mirosława Widucha, byłego piłkarza GKS Katowice, mającego w karierze aż 319 meczów w ekstraklasie. "Młody" Widuch został zmieniony w 80. minucie.

Polonia grała w 1/16 finału Pucharu Polski


Drużyna z Łazisk Górnych trzy razy zagrała w Pucharze Polski na szczeblu centralnym. W sezonie 1980/1981 w I rundzie wygrała z Rakowem II Częstochowa 5:0 i odpadła w II rundzie z Ursusem Warszawa 0:2. W sezonie 1981/1982 Polonia była rewelacją rozgrywek o PP. Wyeliminowała kolejno: ŁTS Łabędy 2:0, Raków II Częstochowa, ROW Rybnik 1:0 po dogrywce, Górnik Knurów 3:1. Zatrzymała się dopiero na 1/16 finału, uznając wyższość Zagłębia Sosnowiec 0:2. Polonia wygrała finał Pucharu Polski na szczeblu Śląskiego ZPN w roku 2012 roku, dzięki czemu zagrała w PP w sezonie 2012/2013. W I rundzie gościła Puszczę Niepołomice, przegrywając 2:4. W środę Polonia zagrała 6 raz w finale PP na szczeblu Śląskiego ZPN.

Droga Polonii Łaziska Górne do finału Regionalnego Pucharu Polski


Podokręg Tychy

I Runda: Sokół  Wola - Polonia  0:4
¼ finału: Fortuna Wyry – Polonia  1:1, karne. 3:4
½ finału: Polonia – MKS Lędziny  2:0
Finał: Polonia – GKS II Tychy  3:1
Szczebel Śląskiego ZPN
¼ finału: Polonia – Skra Częstochowa  0:0 k. 5:4
½ finału: Polonia – GKS Radziechowy-Wieprz 1:0
Finał: Polonia – Śląsk Świętochłowice 0:1

REGIONALNY PUCHAR POLSKI w SPORTOWY24.PL

Wszystko o Regionalnym Pucharze Polski - newsy, ciekawostki, wyniki!




Regionalny Puchar Polski - NaszeMiasto.pl

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!