Które miasta w Polce mają najbardziej zanieczyszczone powietrze? Zaskoczeń nie ma, według danych WHO, które przytacza NIK w swoim raporcie o ochronie powietrza przed zanieczyszczeniami, w stawce miast z najgorszym powietrzem przodują miejscowości z województwa śląskiego. Które? Zajrzyjcie do galerii.

Śląskie miasta w czołówce miejsc z powietrzem najgorszej jakości


Polska nadal przoduje wśród miast z najgorszą jakością powietrza w Europie. Jak można przeczytać w raporcie NIK o ochronie powietrza przed zanieczyszczeniami - "wśród prawie 3 tys. miast z całego świata ujętych w bazie Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), wg danych za lata 2012 - 2015, w pierwszej setce najbardziej zanieczyszczonych państw europejskich pod względem PM10 (red. cząstki pyłu o średnicy mniejszej niż 10 mikrometrów, które mogą docierać do górnych dróg oddechowych i płuc) znajdowało się aż 45 polskich miast". W pierwszej dziesiątce jest aż 5 miejscowości ze Śląska. Które? ⤵



* Lista jest utworzona na bazie przytoczonej przez NIK klasyfikacji opartej dane WHO (średnie wartości stężenia rocznego Pm10 podane w μg/m3 za lata 2012-2015)
** Dane WHO dotyczą różnych okresów, a część z nich nie pochodzi z rzeczywistych pomiarów, lecz została wyprowadzona ze stężeń PM2,5. Dlatego WHO podkreśla, że ranking należy traktować poglądowo.

Jakość powietrza w Polsce jest dramatyczna


W Polsce maksymalne średnioroczne stężenia pyłów zawieszonych było prawie dwukrotnie wyższe niż powinno. Choć w ostatnich kilkudziesięciu latach zanieczyszczenie powietrza znacznie się zmniejszyło głównie dzięki wprowadzeniu bardziej restrykcyjnych wymagań dla przemysłu, to Polska w kwestii jakości powietrza nadal odbiega od standardów Unii Europejskiej.

Mając na uwadze zanieczyszczenie PM10, PM2,5 (cząstki pyłów o średnicy mniejszej niż 2,5 mikrometra, które oprócz dróg oddechowych i płuc mogą przenikać także przez ściany naczyń komórkowych) oraz B(a)P(benzo(a)piren - związek chemiczny o charakterze rakotwórczym, wykazujący zdolność do kumulowania się w organizmie), nasze powietrze jest jednym z najgorszych w całej Wspólnocie. Jak wynika z danych EFA (Europejska Agencja Środowiska), w 2015 roku spośród 28 państw członkowskich, po Bułgarii, to w Polsce miały miejsce najczęstsze przekroczenia stężeń dobowych PM10. Dodatkowo uwzględniając wysokość stężeń rocznych substancji PM2,5 oraz B(a)P Polska plasuje się na pierwszym miejscu wśród najbardziej zanieczyszczonych krajów Unii.

W swoim raporcie NIK alarmuje także, że w niektórych województwach osiągnięcie wymaganego poziomu redukcji emisji pyłów i benzo(a)pirenu z sektora komunalnego przy obecnym tempie działań może zająć od 24 do niemal 100 lat. Podkreśla również, że "działania stosownych ministerstw, ale także samorządów wojewódzkich i gminnych (z wyjątkiem nielicznych przypadków) były daleko niewystarczające".

ŹRÓDŁO: NIK

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:




Wiadomości

Komentarze (9)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

dr dre (gość) (Mieszkaniec)

Nie każdy jest takim dr hab. inż. palaczem ja ty. Po pierwsze nie piec a kocioł, po drugie to kocioł ma służyć mi a nie ja kotłowi. Ja doktoratu z "palenia w kotle" nie będę robił.

zTych (gość)

.... i jeszcze jedno, jak to możliwe, że domy jednorodzinne w centrum Tychów, takim oto "zielonym" mieście, kopcą z kominów, nie da się ich podłączyć pod magistralę miejską ? :)

zTych (gość)

Ale za to mamy w ch.....j czujników, najwięcej na świecie chyba :) I znów na jesieni zacznie się temat powietrza, ile to razy norma jest przekroczona, itp. :) A i tak jeszcze długo nic się nie zmieni ...

górnik (gość)

Już w 2001r. zamieniłem piec węglowy na gazowy. Kocioł mnie wtedy kosztował 1600zł. Opalanie gazem kosztuje mnie tyle samo co węglem. Ludzie! Przecież w tym piecu gazowym się nie pali cały czas jak w węglowym. W zależności od temperatury jaką sobie ustawię, albo grzeje, albo się wyłącza.

Darek (gość)

Trzeba postawić na miejskie centralne ogrzewania mieszkań,domów,całych osiedli i miast.Żadna wymiana pieców nic nie zmieni jeśli nie zlikwidujemy pieców w mieszkaniach.W elektrociepłowniach stosuje się filtry na kominach które wyłapują większość pyłów a obecnie co mieszkanie to dymiący komin ale najprościej zakazać,nakazać i przerzucić koszty na mieszkańców.Najlepiej jak by założyli ogrzewania gazowe to władze miast nie mieli by problemów a ludzie będą bulić za grzanie nieocieplonych murów. Z Unii Europejskiej płynęły grube miliardy należało przeznaczyć je na poważne ekoinwestycje w miastach a nie na jakieś bzdurne pomysły.

Mieszkaniec (gość)

niewłaściwe i bez wyobraźni układanie w piecu powoduje sadze i dym.Mądry człowiek obserwujący palenisko układa wszystko by nie dusić ognia. Da się palić nawet śmieciami bez dymu i smrodu.Ciągły dym jest dowodem marnowania energii przez niedotlenienie paliwa. Istnieją nawet piece na opony i z atestem. Trzeba siąść przy piecu w domu potrenować i obserwować zachowanie się paleniska.Brak mózgu prowadzi do mandatu