Zatrzymano zabójcę 37-letniej piekarzanki

Najciemniej jest pod latarnią. Z takiego założenia zdawał się wychodzić poszukiwany listem gończym morderca z Piekar Śląskich, którego w piątek ujęli funkcjonariusze miejscowej policji. 44-letni Daniel C. został aresztowany w kamienicy, znajdującej się zaledwie kilkadziesiąt metrów od piekarskiej komendy.
Zatrzymany w piątek przestępca trafił do tymczasowego aresztu.
 fot. Materiały policji.

- Mimo trwających obchodów Święta Policji nie zostawiliśmy miasta "odkrytego". W akcję poszukiwania podejrzanego o morderstwo Daniela C. zaangażowane były dyżurujące patrole. Po odebraniu zgłoszenia, że mężczyzna, odpowiadający rysopisowi poszukiwanego znajduje się w kamienicy przylegającej do komendy, na miejsce wysłani zostali funkcjonariusze, którzy na drugim piętrze budynku zatrzymali podejrzanego. Był spokojny i nie stawiał oporu - relacjonuje asp. szt. Piotr Budzyń, rzecznik piekarskiej policji.

Dodaje, że nic nie wskazywało na to, że zatrzymany mężczyzna chciał dobrowolnie oddać się w ręce policji.

Daniel C. był poszukiwany od kilku dni za zabójstwo 37-letniej Ewy T., której ciało znaleziono w ubiegły poniedziałek w piekarskim kanale. Policja od razu wpadła na trop. Okazało się, że kobieta zeznawała wcześniej przeciwko Danielowi C., w efekcie czego ten trafił za kratki. Po wyjściu z więzienia miał dokonać wyjątkowo brutalnej zemsty, czego dowodem było nagie ciało kobiety z licznymi obrażeniami i ze związanymi nogami. Tak brutalnego morderstwa piekarscy policjanci nie pamiętają. Zdarzenie zszokowało opinię publiczną.

By przyspieszyć ujęcie sprawcy, Prokuratura Rejonowa w Tarnowskich Górach, która prowadzi tę sprawę, wystąpiła do sądu o wydanie listu gończego. W mediach opublikowano też wizerunek poszukiwanego. - To właśnie dzięki tym działaniom udało się szybko ująć podejrzanego. Wiedział, że jest poszukiwany i od paru dni ukrywał się na terenie kilku śląskich miast - tłumaczy Budzyń.

Wobec zatrzymanego na podstawie listu gończego mężczyzny zastosowano areszt tymczasowy. Prokuratura najprawdopodobniej jeszcze dzisiaj postawi mężczyźnie zarzuty. Ma na to 14 dni od momentu zatrzymania.

Marcin Szczepański

  • Dziennik Zachodni

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3