Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Czy strefa ekonomiczna da miejsca pracy piekarzanom?

Małgorzata Węgiel
W naszym mieście ma powstać strefa ekonomiczna, która będzie częścią KSSE. Jeśli pojawią się inwestorzy, powstaną nowe zakłady i będzie praca

Piekarskie tereny inwestycyjne położone w sąsiedztwie drogi wojewódzkiej 911, ul. Podmiejskiej i Pod Lipami niebawem mogą stać się zagłębiem przemysłu motoryzacyjnego, metalowego lub chemii budowlanej. Jakim cudem? Podczas lutowej sesji, radni wyrazili zgodę na to, by prawie 20 hektarów terenów miejskich objąć granicami Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Teraz pozostaje czekać na decyzję władz KSSE.

Czym jest strefa? Czy będzie magnesem dla inwestorów?

- Specjalna strefa ekonomiczna to instrument makroekonomiczny, który ma za zadanie przyciągnąć na dany obszar inwestorów - tłumaczy dr Bogumił Szczupak z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. - Przedsiębiorcy, którzy uzyskają zezwolenie na inwestowanie w strefie, mogą prowadzić swoją działalność na preferencyjnych warunkach. W Polsce polega to na odroczeniu zapłaty podatku dochodowego - dodaje.

W Piekarach Śląskich obszarem objętym strefą miałby być teren zlokalizowany w sąsiedztwie węzła autostrady A1 i DW 911. Na sporej wielkości obszarze mógłby ulokować swój kapitał nawet inwestor, który, by rozwinąć skrzydła, potrzebuje kilkudziesięciu hektarów terenu.
Jakie korzyści dla miasta może przynieść przynależność do KSSE? - Przynależność do KSSE to możliwość szerokiej promocji terenów inwestycyjnych - twierdzi Janusz Pasternak, wiceprezydent Piekar Śląskich. - KSSE jest podmiotem, który daje duże szanse sprzedaży terenu - dodaje.
Poza tym, specjalna strefa ekonomiczna - jeśli się rozwija - tworzy nowe miejsca pracy. Ogółem KSSE zajmuje 1928 hektarów w 31 miastach, skupia ponad 170 podmiotów gospodarczych, z których ponad 100 już prowadzi aktywną działalność. Firmy te zainwestowały łącznie już ponad 4,4 mld euro oraz utworzyły prawie 40 tys. nowych miejsc pracy.

Największy udział w inwestycjach realizowanych w granicach województwa śląskiego, małopolskiego i opolskiego mają firmy z branży motoryzacyjnej, metalowej, budowlanej, maszynowej oraz elektronicznej.

KSSE to nie tylko miejsce, w którym ulokowały swoje przedsięwzięcia duże koncerny międzynarodowe, ale także prężne firmy krajowe.
Którym miastom przynależność do Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej pomogła najbardziej? - Firmy, które zainwestowały w Gliwicach utworzyły 10 tys. miejsc pracy. Dobrze rozwinęła się też podstrefa tyska, w której utworzono 9 tys. miejsc pracy - wylicza Łukasz Ciepły z KSSE.
Czy rozwiązanie, które przywędrowało do Polski z Irlandii i świetnie sprawdza się m.in. w Chinach, ma jakieś minusy?

- Zwolennicy czystej gry rynkowej podnoszą argument, że specjalne strefy ekonomiczne naruszają reguły gry konkurencyjnej - tłumaczy dr Bogumił Szczupak z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. - Poza tym, inwestorzy lokują swój kapitał na tzw. zielonych łąkach. Nie pracuje się natomiast nad odnowieniem wartości terenów poprzemys-łowych, na których rewitalizację trzeba przeznaczyć większe fundusze - dodaje ekonomista.

emisja bez ograniczeń wiekowychnarkotyki
Wideo

Strefa Biznesu: Czterodniowy tydzień pracy w tej kadencji Sejmu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na piekaryslaskie.naszemiasto.pl Nasze Miasto