Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Piekary Śląskie. Przebudowa ulicy Radzionkowskiej wzbudza kontrowersje. Mieszkanka skarży się na problemy z dojazdem. Oberwało się też UM

Szymon Karpe
Szymon Karpe
Mieszkanka skarży się na problemy z dojazdem i koleiny oraz lekceważenie zgłaszanych zastrzeżeń przez wykonawcę i Urząd Miasta.
Mieszkanka skarży się na problemy z dojazdem i koleiny oraz lekceważenie zgłaszanych zastrzeżeń przez wykonawcę i Urząd Miasta. Piekary Śląskie/arch. NM
Rozpoczęta w sierpniu ubiegłego roku kompleksowa przebudowa ulicy Radzionkowskiej w Piekarach Śląskich wzbudza kontrowersje. Do redakcji Dziennika Zachodniego wpłynął list od oburzonej mieszkanki miasta, która skarży się na całkowitą nieprzejezdność drogi i koleiny. Oberwało się również Urzędowi Miasta, a zwłaszcza wiceprezydentowi Piekar Śląskich Krzysztofowi Turzańskiemu. Zdaniem mieszkanki urzędnicy lekceważą zastrzeżenia, zaś kolejne zgłoszenia nie przynoszą żadnej poprawy. Urzędnicy odpierają zarzuty wskazując, że jej głos wzięto pod uwagę, a część problemów już rozwiązano. Urząd Miasta zaprzecza jednak, by ktokolwiek z mieszkańców miał trwale uniemożliwiony dojazd do posesji.

Trwa kompleksowa przebudowa ulicy Radzionkowskiej

Przypomnijmy: przebudowa ulicy Radzionkowskiej w Piekarach Śląskich rozpoczęła się w sierpniu 2022 roku i zgodnie z harmonogramem ma potrwać do 1 października bieżącego roku. To jedna z największych inwestycji drogowych na terenie Piekar Śląskich w ostatnich latach, która pochłonie około 10,6 milionów złotych. Wykonawcą inwestycji jest firma Hucz Sp.z.o.o. z Boronowa. Całość środków jakie są potrzebne do realizacji inwestycji miasto pozyskało w ramach dofinansowania z rządowego programu "Polski Ład". W ramach zadania wykonana zostanie infrastruktura podziemna, nowa nawierzchnia, chodniki, ścieżki rowerowe i oświetlenie. Droga zostanie również poszerzona. Praktycznie nastąpi zatem budowa wszystkiego od podstaw.

Mieszkanka: "Droga jest całkowicie nieprzejezdna"

Nie wszystkim mieszkańcom Piekar Śląskich podoba się sposób przeprowadzania kompleksowego remontu ulicy Radzionkowskiej. W ubiegłym tygodniu do redakcji Dziennika Zachodniego wpłynął list od mieszkanki, która skarży się na nieprzejezdność drogi i wskazuje na potencjalne zagrożenia związane z tą sytuacją, np. niemożliwość dojazdu karetki pogotowia ratunkowego.

- Droga w godzinach pracy firmy przeprowadzającej remont jest całkowicie nieprzejezdna. Na drodze występują koleiny, jest rozsypane kruszywo drogowe, które uniemożliwia jazdę samochodem, ponieważ auto "wiesza" się na wysypanej nawierzchni. Występuje również niebezpieczeństwo wpadnięcia do niezabezpieczonego rowu. Kilku sąsiadów ma już uszkodzone samochody. Nadmieniam, że brak jest możliwości dojazdu od innej strony (np. od ulicy Pod Gajem, która w środkowej swojej części jest porośnięta drzewami i nieprzejezdna, pomimo obietnic, że zostanie udostępniony taki przejazd). Brak jest możliwości dojazdu służb, np. pogotowia w przypadkach losowych. Brak jest również możliwości dojazdu przez rehabilitantkę oraz pielęgniarkę do osoby niepełnosprawnej, która wymaga stałej opieki, a zamieszkuje przy tej ulicy - skarży się mieszkanka Piekar Śląskich.

Urząd Miasta odpiera zarzuty

Miasto odpiera zarzuty mieszkanki, wskazując że realizująca przebudowę ulicy Radzionkowskiej firma Hucz Sp.z.o.o utrzymuje drogę w stanie przejezdności, w tym zwłaszcza dla mieszkańców znajdujących się tam posesji. Urząd Miasta w Piekarach Śląskich zaprzecza by ktokolwiek z mieszkańców miał trwale uniemożliwiony dojazd, a co za tym idzie, był narażony na sytuacje opisane przez autorkę listu. Jak wskazuje magistrat, miasto stara się minimalizować niedogodności dla mieszkańców związane z trwającymi robotami. Urzędnicy podkreślają jednak, że inwestycji przy ulicy Radzionkowskiej nie da się przeprowadzić w mniej inwazyjny sposób.

- Nie zdarzyła się sytuacja, by ktoś miał trwale uniemożliwiony dojazd do swojej posesji. Niestety uciążliwości związane z budową są nieuniknione, jednak prosimy o wyrozumiałość i zrozumienie dla obecnej sytuacji. Z każdym tygodniem prowadzenia prac, będą one coraz mniej uciążliwe - odpowiada Wojciech Maćkowski, rzecznik prasowy piekarskiego Urzędu Miasta.

Rozmowy "nie przynoszą efektu"?

W liście do naszej redakcji piekarzanka skarżyła się również na opieszałość urzędników oraz nieudzielenie odpowiedzi na skierowane do Urzędu Miasta zastrzeżenia w sprawie sposobu przebudowy ulicy Radzionkowskiej. Zdaniem mieszkanki zarówno słane do Urzędu pisma, jak i spotkanie z wiceprezydentem Piekar Śląskich Krzysztofem Turzańskim, pomimo zapewnień o zajęciu się sprawą, do tej pory niczego nie zmieniły.

- Rozmowy, które odbyły się 2 tygodnie temu w Urzędzie Miasta z wykonawcą drogi i Panem Turzańskim - wiceprezydentem miasta, nie przyniosły efektu - napisała mieszkanka.

Innego zdania są przedstawiciele Urzędu Miasta, którzy w odpowiedzi na przesłane zapytanie prasowe potwierdzili spotkanie mieszkanki z wiceprezydentem. Jak poinformował nas rzecznik prasowy UM Wojciech Maćkowski wątpliwości wyrażone przez mieszkankę zostały wzięte pod uwagę, a wykonawca inwestycji został zobowiązany m.in. do poprawy dojazdu.

- Spotkanie z wiceprezydentem Turzańskim odbyło się w siedzibie UM w dniu 11 stycznia br., w jego wyniku wykonawca poprawił dojazd, w miejscach powstawania kolein utwardził drogę płytami betonowymi oraz wysypał dodatkowe kruszywo. Ponadto wykonawca został uczulony na potrzeby mieszkańców w zakresie dojazdu do posesji. Wykonał także obiecany dodatkowy dojazd od strony ul. Pod Gajem. Dodatkowo zadeklarował, że w najbliższych dniach wykona pozostały odcinek ul. Pod Gajem, o którym nie było mowy na spotkaniu - przekazał Wojciech Maćkowski.

od 7 lat
Wideo

Wyniki II tury wyborów samorządowych (sondaż)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na piekaryslaskie.naszemiasto.pl Nasze Miasto