Zmarł Piotr Papaja, radny Piekar Śląskich. "Był dobrym człowiekiem, wrażliwym na potrzeby innych ludzi"

Monika Chruścińska-Dragan
Monika Chruścińska-Dragan
Zmarł Piotr Papaja, radny Piekar Śląskich
Zmarł Piotr Papaja, radny Piekar Śląskich UM Piekary Śląskie
Zmarł Piotr Papaja, wieloletni radny Rady Miasta w Piekarach Śląskich. W ostatnich tygodniach przebywał w szpitalach, do których trafił z powodu zakażenia koronawirusem. Miał 73 lata. - Otrzymywał niezliczone wyrazy pamięci, życzliwości i pozdrowień od przyjaciół i mieszkańców miasta - cieszył się z nich i pamiętał o osobach, które pomagały mu lepiej znosić czas jego szpitalnego cierpie - wspomina zmarłego na swoim profilu na Facebooku poseł Jerzy Polaczek.

O śmierci piekarskiego radnego poinformował Urząd Miasta, a także radny sejmiku śląskiego Dariusz Iskanin. Piotr Papaja był radnym w kadencji 2018-2023. Był także absolwentem Akademii Muzycznej w Katowicach, przez lata pracował w orkiestrach symfonicznych jako muzyk, a także jako nauczyciel muzyki.

Urzędnicy i koledzy radni wspominają go jako zaangażowanego w życie miejscowości przedsiębiorcę i pianistę. W Radzie Miasta udzielał się w komisji budżetowo-gospodarczej oraz komisji edukacji, kultury i sportu. Spotkania z mieszkańcami organizował w filii Miejskiego Domu Kultury w Kozłowej Górze przy ul. Tarnogórskiej 49.

"Był dobrym człowiekiem, wrażliwym na potrzeby innych ludzi. Kochał muzykę. Działał społecznie dla dobra mieszkańców Piekar Śląskich a zwłaszcza „swojej ukochanej” Kozłowej Góry" - napisał dziś rano o radnym na swoim profilu na Facebooku Dariusz Iskanin.

Kondolencje bliskim zmarłego złożył na Facebooku także poseł Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Jerzy Polaczek. "Znając dobrze Piotra, wiem że dzisiaj poprosiłby każdego z nas o krótką modlitwę w jego intencji" - napisał.

Polityk ubolewa, że Rada Miasta Piekary Śląskie poniosła wielką stratę - a jego brak będzie dotkliwy. Przyznał także, że Papaja ostatnie tygodnie swojego życia spędził w szpitalach w Katowicach i w Piekarach Śląskich. Trafić miał tam w wyniku zakażenia koronawirusem. Obaj panowie dobrze się znali.

"Otrzymywał niezliczone wyrazy pamięci, życzliwości i pozdrowień od przyjaciół i mieszkańców miasta - cieszył się z nich i pamiętał o osobach które pomagały mu lepiej znosić czas jego szpitalnego cierpienia" - napisał Polaczek. "Był piękną postacią - uczciwego i dobrego człowieka służącego swojemu miastu i ludziom. Był radnym-symbolem swojej dzielnicy Kozłowa Góra" - wspomina bliskiego znajomego.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie